Moja Algieria

Algierskie klimaty... czyli migawki z życia polskiej emigrantki

piątek, 11 lipca 2014

Polska w Algierii

Jako kilku-już-letniej emigrantce miło i sentymentalnie mi sie robi na widok polskich akcentów w moim algierskim otoczeniu. Nie spotykam ich zbyt często, bo az takich konszachtow miedzy naszymi krajami nie ma ale to właśnie tym bardziej cieszy.

Np. spotkalam kiedyś na ulicy przyodzianego w koszulkę naszej reprezentacji piłki nożnej młodzieńca; jasna karnacja, niebieskie oczy- no az sie obrocilam o 180* za nim wzbudzajac zapewne komentarze zdegustowanych, zagadac sie jednak nie odwazylam. Po jakims czasie te same wdzianko zalookowalam na jakims dzieciaku z sąsiedztwa; szczeniak mnie oswiecil ze sprzedają takie biało-czerwone w Carrefoure'rze. A zesz, dobrze ze sie jednak do tamtego młodziana nie odezwalam...

Innym, niedostrzeganym przez Algierczykow akcentem polskim jest przy-szpitalna ( stołeczny Mustapha Pasha) biblioteka im. Piotra i Marie Curie-Skłodowskiej; niestety ten kto w szkole przysypial pewnie i nie wie skąd ten drugi człon w nazwisku. Ja tam jednak sie pusze i wszystkich uświadamiam, ze to przecież nasza Polka.

Polska obecność to tutaj głownie artykuły spożywcze, mezowska niespodzianke- czekoladę Wedla zjadlam w całości (mąż pewnie poszkodowal mojego uzębienia, bo już wiecej nie kupił:))), inne  batoniki tez noszą polskie metryki "urodzenia". Najwieksza jednak nieodzianke sprawiła mi polska obróbka w reklamie Lay's'ow -na jej widok podskoczylam na lozku wyzej niz algierscy kibice podczas meczu z Niemcami. No i niech wiedza widzowie Hoggar TV, ze Messi to "zrobi sobie zdjęcie" po polsku, a nie w Derja:)).

17 komentarzy:

  1. W Beli jesy universytet imeinia Mari Curie juz bez Sklodowskiej oni nawet nie wiedza ze ona byla polka jak sie zapytalam meza kuzyna :( Co do Polskich akcentow sporo masz art spozywcyzch w sklepach jak ostatnio bylam w Algierii w marcu tego roku to juz coraz wieciej ich widzilam powiedz mezowi zeby Ci kupil herbatke "babcia jagoga " juz od wielu lat mozna ja kupic w wiekszosci sklepow :) Pamietaj o pomniju Chwaly i Meczenstwa w Algierzie zostal on wykonany z projektu polskiego rzezbiarza ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam mam na imie Fatima
    jak co roku wybieram sie do Oranu
    jakas polka w oranie? Fajnie by bylo sie napic kawy albo kwasnego mleka na Mezdzidzie razem
    W tamtym roku nie znalazlam zadnej polki
    Za odpowiedz wdzieczna bede

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyobrażam sobie co możesz czuć widząc polski akcent na czymkolwiek. To taka tęsknota za krajem. Szkoda, że tak mało tych akcentów.... Pozdrawiam Was serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej jà jade do oranu w sierpniu jesli chcesz możemy sie spotkać pisz na mail navi1987@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie dziwię się tobie że tęsknisz za akcentami polskimi. Ale czekoladka od czasu do czasu Polska na osłodę czemu nie jak ją dostaniesz :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziekuje wszystkim za komenty, czas jak zwykle w Ramadanie sie to kurczu to wydluza; spimy do polodnia a na chodzie jestes my do 4 rano (wlasnie wrocilam z dziecmi z zakupow 1AM). Faajnie, ale dluzej niz miesiac juz sie nie da:).
    Pozdrawiam was wszystkich

    OdpowiedzUsuń
  7. Salam alejkoum
    Aid Moubarak
    Witam jestem swieza muzulmanka i dopiero od 4 miesiecy mieszkam w Algierze. Musze tu sie zgodzic jesli chodzi o polskie akcenty. Tuz obok mnie w dzielnic Bab Loued, jest taki Somalijczyk ktory reperuje buty przechodnim i nie rozstaje sie z koszulka *POLSKA* gdzie mozna ja nabyc na ryneczku za 250Da. hehe, Ostatnio jak bylam w Polsce to nakupywalam czekolad Wawel i tuz po moim przyjezdzie razem z mezem udalismy sie do Ardisa, a tam na polkach czekolada jaka tylko chcesz z Wawela, milo mi sie zrobilo ze polska jest doslownie wszedzie.
    Pozdrawiam wszyskich serdecznie
    Niech Allah bedzie z Wami, Inshallah

    OdpowiedzUsuń
  8. Wa aleikum assalam
    Witaj Kamilo
    Eid Mubarak dla ciebie i rodziny rowniez!
    4miechy, juz jestes prawie-algierka. Jak pierwsze wrazenia jesli zechcesz sie podzielic?
    Taqaballahu minna wa minkum
    salam

    OdpowiedzUsuń
  9. hej Kamila, ja juz 4 lata w Bainem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam ponownie,
    To jest moj pierwszy pobyt tutaj, ale z mezem zdecydwaismy sie zostac na stale. Wczesniej mieszkalismy w Belgii, ale jakos to mnie ciagnelo w jego strony ale nie zaluje, choc to inny kontynent, kultura, religia i jezyk to i tak mnie to nie odrzuci. Choc w domu porozumiewam sie z wszystkimi po francusku to siostry powoli ucza mnie arabskiego, bo od wrzesnia ide do szkoly. Islam znam juz od dosc dawna ale dopiero teraz stanowczo zdecydowalam przejsc na niego, to byll moj najlepszy wybor w moim zyciu. Hamdullah.
    Pozdrawiam wszystkich,
    Niech Allah bedzie z Wami, Inshallah
    Bslama

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepszy? skoro tak twierdzisz. ale jest to tez brak szacunku dla rodziców, którzy powołali Cię do zycia i wychowali w chrześcijaństwie.Ciekawe w czym lepszy islam od religii katolickiej?
      Ada

      Usuń
  11. Musi to być nieziemskie uczucie, kiedy widzisz jakiś akcent polski. Tęsknisz bardzo za Polską czy zdążyłaś się już przyzwyczaić? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawy blog, poproszę o więcej zdjęć...będę odwiedzać:) Pozdrawiam serdecznie z południa Polski :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam serdecznie od dłuższego czasu interesuje się wycieczką do Algierii...w internecie można znaleźć dużo negatywnych opinii na temat kraju, kultury i ludzi choć wdl mnie są one troszkę przesadzone. Mam do Ciebie wiele pytań w sumie zbyt dużo aby odpowiadać na forum byłabym wdzięczna za kontakt mailowy : aneta.wierzbicka@interia.eu . Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobre choć tyle, zawsze to coś :)
    pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  15. wrocilam z Algierii niedawno, bylam tam 2 tygodnie. Bardzo mi sie podobało. Odkryłam tam zyczliwosc wsród ludzi,sile i dynamikę w enetgiach ludzi i tej ziemi. Algierczycy maja dobra opinie na tle narodow arabskich wsrod polakow.sami uwazaja siebie za godnych zaufania,dotrzymujacych slowa.z prawdomownoscia bylabym ostrozna :) Jak sie dobrze klamie w żartach-to atut z tego co zauwazylam :) Podrozowalam z Oranu przez Algier,Konstantyne,Biskre do L'Oued.niestety nie udalo mi się spedzic na pustyni wiecej czasu,ale nawet kilka godzin wysyarczylo,zeby poczuc klimat. Pustynia żyje duchowo i energetycznie.Czuje tam pelnie.i radosc :). Paradoksalnie-nie ma na pustyni pustki.Jest coś,co jest mi dobrze znane,nie pitrafie opisac tego slowami. Czy w Palestynie,czy w Egipcie,czy w Algierii-pustynia to ma. Lubie zyczliwosc ludzi,ciekawr dla mnie bylo bedac gosciem na kawie, distac dezodorant w sprayu od Pani Domu :) podoba mi sie ze obdarowuja goscia prezentami. Szczegolnie mile to bylo dla mnie jako osoby ktora jest tam "przelotem". no i wazne sposyrzezenie na koniec: nie da się zwiedzac Algierii bez Algiercxyka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Essalamo alaikum siostrzyczki.Mieszkam w Londynie i za miesiąc przeprowadzam się do Algierii.InshAllah. Będę mieszkała w Algierisie w Draria. Zastanawiałam się czy nie poznam jakiś siostrzyczek bo sama yo chyba się zanudze.No w sumie 4 dzieci mnie wykańcza ale czasem trzeba się troszkę posocjalizowac...☺
    Muzlumanka jestem jakieś 11 lat mam fajna Algierską rodzinę ale nadal wiem ze będzie mi potrzebna jakas brania polska dusza ☺
    Dużo by było pisać ale tylko poproszę o kontakt.Napewno odpisze!
    h.sabon@hotmail.com
    Do zobaczenia Algierio dluuuugo oczekiwana....(bo zawsze chciałam tam mieszkać)...odkąd stałam się muzlumanka 😄

    OdpowiedzUsuń