Moja Algieria

Algierskie klimaty... czyli migawki z życia polskiej emigrantki

poniedziałek, 11 lutego 2013

Z cyklu 'Algierskie widoczki'


Dzika plaza w poblizu Chrega



I jeszcze bardziej dziki las Bouchaoui...



2 komentarze:

  1. Dawno temu mieszkałam w Algerii i najbardziej tęsknię za tamtymi lasami.....pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja z kolei za polskimi... i za jagodobraniem i grzybkami... pozdrawiam rowniez.

    OdpowiedzUsuń