Moja Algieria

Algierskie klimaty... czyli migawki z życia polskiej emigrantki

niedziela, 30 grudnia 2012

Edukacyjnie lecz wakacyjnie


Kilka razy mijane podczas wypraw z okazji wlasnie trwajacych ferii doczekaly sie w koncu wyklikania w googlach i publikacji:

zupelny brand-new Uniwersytet Algierski

                                               
                                                              i jego fakultet prawny


 moj po-sasiedzku Uniwersytet Nauk Islamskich


i Biblioteka Narodowa


Architektonicznie ciekawe i estetycznie mile dla oka. A ze wakacyjnie, wiec tylko tyle na skradzionym nakolanniku - powszechnie zawanym laptopem;)- napisze.

5 komentarzy:

  1. Ale światowo! I niech nikt nie mówi, że u Arabów tylko suki i stare meczety ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak same suki arabskie,

      Usuń
  2. Salam Sarciu, czy ta Biblioteka Narodowa to na pewno ta? Bo z tego co mi wiadomo, przynajmniej jeszcze do niedawna to byl Wydzial Nauk Islamskich...?

    OdpowiedzUsuń
  3. Heee - no to tak na przekor przewodnikom po Algierii, bo starocie sie zwiedza, zas nowinki podziwia...

    Iman kochana, klikajac google image taki to wlasnie obrazek sie pokazuje hehe. Moze przeniesiona ostatnimi czasy te Szaria - zona szwagra wlasnie tam studiuje tj Wydzial w pobliskiej Choroubie.

    usciski

    OdpowiedzUsuń
  4. też mi nauki islamskie, co to za nauki?

    OdpowiedzUsuń