Moja Algieria

Algierskie klimaty... czyli migawki z życia polskiej emigrantki

piątek, 25 maja 2012

My o innych, inni o nas



Przedarlam sie przez pajeczyny jakim zarosl blog no i jestem :-). Choc i to nie do konca, bo z braku czasu i sily na pisanie postanowilam - aby smiercia naturalna AK nie umarly - wkleic to i owo co sie o Algierii pisze w sieci.

Pozytywnie, optymistycznie i z wyczuciem klimatu:

Algierska kultura zyczliwosci.

9 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe artykuły, pozdrawiam i czekam na następny wpis! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Assalaamu Alaykoum. Mam takie pytanko. Jako, ze przypoadkowo znalazlam Twoj blog chcialam zapytac czy moglabys od czasu do czasu wkleic cos a'la slowniczek algierski?? bylabym baaaardzo wdzieczna jako, ze niedlugo czeka mnie wielki dzien - poznanie rodziny inchAllah ;] nie chce tam jechac z niczym a mezowi ciezko idzie uczenie mnie. Ciagle mowi, ze mam pytac to on odpowie ale zeby tak sam z siebie to ciezko ;] [kochani Algierczycy;]].Byla bym baardzo wdzieczna ;]
    W Salaam ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Halo! Ja się domagam więcej i częściej coś Twojego czytać. Ten poprzedni post był super! Chętnie bym jeszcze poczytała o zwyczajach takiego codziennego życia, ten o bekaniu i sztućcach był genialny! :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzieki Kasiu za zainteresowanie, z czasem jednak nadal mam duzy problem - nq bloggowanie niewiele mi go pozostaje, stad zastuj w interesie:).
    Sarah, jakies slowka moglabym przemycic ale mojoa znajomosc derdzy az tak perfekcyjna nie jest; z jakiego regionu pochodzi rodzina twojego meza i czy posluguje sie dialektem na codzien?

    POzdraawiam przeserdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja rodzinka z Setif jest. Chodzi mi o same podstawy, zeby chociaz jakies zdanie moc zlozyc np ze meza nie ma w domu albo ze jest w laznience, ze oddzwoni itp naprawde podstawy. A jak nie zdania to chociaz kilka slowek - ulatwoiloby mi to kontakt z mama ;] i jak wiadomo mialabym wielkieeego plusa u jego rodziny ;] nchAllah ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. ja wczoraj wróciłam z Algierii do Polski, piękny kraj, pyszne jedzenie i bardzo mili ludzie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Sarah, Setif troche bedzie sie roznil od stolicy - zaciagaja ponoc hehe. No postaram sie postaram, zeby ci zycie nieco ulatwic.

    Ze kraj piekny i jedzenie dobre - wiekszosc sie zgodzi; tylko z ta %miloscia% ludzi hehe, moze byc probmlem.

    OdpowiedzUsuń
  8. sie zobaczy ;] a jak mnie nie 'pokochaja' [co osobiscie bede uwazac za cud i zbytnio nie nastawiam sie na to] to przynajmniej bede wiedziec co o mnie takiego 'interesujacego' beda mowic ;] jak na razie umiem powiedziec 'ana ayetlik ba'ad/ghodoua' wiec pomalu do przodu jak czolg bede mknac :D i z gory dziekuje za pomoc ;] milego popoludnia ;]

    OdpowiedzUsuń
  9. Saro 'zycie moje' hehe, post z podstawami derdzy gdzies sie tam kielkuje, jak wyrosnie dam znac pulikujac.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń