Moja Algieria

Algierskie klimaty... czyli migawki z życia polskiej emigrantki

niedziela, 14 sierpnia 2011

Algierski Ramadan

Uff, jest gorąco - choc nawet nie tak bardzo jakby sie mozna bylo spodziewac po algierskim sierpniu. Jednak goraco dokucza, jesli sie nie podlewa podniebienia i sporą cześć dnia spedza w kuchni. Alhamdulilah (Bogu dziekowac) jest to do zniesienia; przy tym pierwszy lyk wodu (u mnie powiedzmy sobie pierwsze dwie szklanki:)) po zachodzie slonca to prawdziwe 'niebo w gębie'.
Nie szalejemy w tym roku z potrawami - generalnie ograniczamy menu do szorby (a mowil lekarz rodzinny, ze nalezaloby i to urozmaicic/zmienic), drugiego dania i opcjonalnie przystawek (salatka, szleta czy lahm lahlu). Chlebka za to nie moze zabraknac - jest to pietnem szwagierki, ktora raz sie wyrwala ze umie i teraz jej przyszlo te niegodziwa funkcje piekarki pelnic; bo cieplo jakie dodatkowo wytwarza gliniana patelnia do pieczenia kesry powoduje nagle opustoszenie kuchni. A ja jak co roku tradycyjnie zapewniam ze 'w nastepny Ramadan' na pewno sie naucze:). Poki co leniwie pichce co umiem i lubie - z roznym skutkiem; zwykle po kolacji nastepuja liczne recenzje z stylu "No kto dzisiaj te szorbe tak zmarnowal?" albo "Ooo - kazdego dnia tak gotujcie!" lub po prostu zwykle okrzyki "Ludzieee soli!!!".
No i ogolnie fajnie jest.

5 komentarzy:

  1. Witam!Ja rowniez jestem zona Algierczyka:) Chcialabym nawiazac z Pania e-znajomosc bardzo prosze o jakies *namiary* typu nr gg lub @ Z gory wielkie dzieki!;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najważniejsze, że fajnie jest :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Droga Amino- adres kontaktowy znajduje sie na dole strony.
    Amisho - a Ty jak zwykle: krotko, zwiezle i na temat:). Pozdrawiam i ide konczyc kolacje.

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja chcialam zapytac o atrakcje dla rodzin w ramadanie w algierze. w tv cos mis ie wczoraj rzucilo w oczy, ale nei wiem dokaldnie gdzie to jest, bo na koncowke trafilam. namiort saporostawiane, ra muzyka, dla dzieci sporo atrkacji itd. bywacie?
    karolina

    OdpowiedzUsuń
  5. Zupelny brak czasu :). A atrakcje tak, sa - zwykle nocą, parki rozrywki, wesole misteczka lub nawet zwykle karuzele rozstawane na placach. Niestety tępo ramadanowe nie daje mi chwili na cos wiecej niz dom i rodzina - takie uroki, hamduliullah.

    OdpowiedzUsuń