Moja Algieria

Algierskie klimaty... czyli migawki z życia polskiej emigrantki

poniedziałek, 27 czerwca 2011

Algierskie pejzaże

Fotki pochodza z wyprawy "Na wschod od Algieru".

No. 1

Zielona gorka.

No. 2




Mieszczuchow zawsze fascynuje inwentarz zywy, choc mnie bardziej zafascynowal... plotek:).


No. 3

Przełęcz.



No. 4

Lazurowe wybrzeze w Kala.






No. 5

Czyzby za gorka bylo lotnisko?:)






No. 6


Kaktusy to staly element przydroznych dekoracji.





No. 7


No i ostatni ale nie najmniej istotny, bedacy jednoczesnie przestorga dla kierowcow:).

3 komentarze:

  1. Witaj Sarah Umm Yakub
    Bardzo lubię twój blog i chętnie tu zaglądam. W tytule chyba wkradł się mały błąd - pejzaż. Pozdrawiam gorąco i życzę dalszej wspaniałej pracy.
    Mama Sary

    OdpowiedzUsuń
  2. Mamo Sary - dziekuje za mile slowa. Bledy sie wkradaja niestety i to coraz gesciej:), a wszystko przez moj mizerny kontakt z naszym jezykiem ojczystym, pisanym w szczegolnosci lub coraz czesciej klapki na oczach podczas pisanie eheh. Tak to jest jak sie pisze krotko, zwiezle i (nie) na temat:). Juz poprawiam:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Saro!:)
      Jestem fanka twojego bloga.
      Bardzo mi zalezy na kontakcie z polkami mieszkajacymi z Algierze,czy moglabys mnie skontaktowac z polkami niemuzulmankami? Z gory dziekuje. Wiola(iman83@wp.pl)
      Pozdrawiam:)

      Usuń