Moja Algieria

Algierskie klimaty... czyli migawki z życia polskiej emigrantki

poniedziałek, 1 marca 2010

Wyciagnij pomocna dlon...


Pukanie (po algiersku tap tap'anie :)) do drzwi o 11 rano jest raczej czyms niezwyklym; o tej porze goscie nie przychodza wiec zastanawiam sie - kto to moze byc? Ktos poszedl otworzyc drzwi i nagle widze ze nastapilo jakies niezwykle ozywienie; szwagierki biegaja z gory na dol, arosy przekrzykuja sie poszukujac czegos, tesciowa przewraca szafe do gory nogami. Co sie dzieje?
Otoz przyszla pewna znajoma 'halti', ktora potrzebowala wsparcia w trudnej sytuacji (maz zmarl kilka lat temu, a ona zostala sama z trojka uposledzonych dzieci) nie prosila jednak o pieniadze ale o cokolwiek czym mozemy ja wspomoc. Znalazly sie wiec w miare niezniszczone ubrania, paczki kuskusu i makaronu, chleb (ktorego halti zjesc nie mogla, bo nie miala zebow), mydelko i inne tego typu rzeczy codziennego uzytku. Kobieta wyszla ze lzami w oczach i z wypelniona torebka.
Wzruszylam sie, patrzac jak niewiele moze zdzialac tak wiele.

Dla porownania jednak; jakis czas po tej wizycie zjawila sie jakas babulka proszac o sadaqa (jalmuzne) - ale na pytanie czy potrzebuje jedzenia odparla, ze przyjmuje tylko pieniadze (ciekawe czy zaakceptowalaby Visa lub Mastercard?). No i odeszla z kwitkiem ;).

3 komentarze:

  1. pamiętam dość dawno to było na co drugim rogu ulicy siedziała Rumunka z dziećmi...byłam wtedy z koleżanką w Łodzi biadoliła że dzieciaki głodne itp...miałyśmy wtedy kupione drożdżówki, dałyśmy a ona nimi za nami rzuciła :(...komentarz zbędny. Od tego czasu jakoś zraziłam się do dawania pieniędzy.
    Co jakiś czas chodzi po bloku taki chłopina ale nigdy nie zapytał o pieniądze tylko mówi ze jest głodny, zawsze coś dostanie i podziękuje.
    Jeśli ktoś jest w potrzebie to przyjmie każdą pomoc a nie tylko pieniądze...

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawda Izo, taka jest roznica pomiedzy zawodowym zebrakiem a ubogim, ktory akurat znalazl sie w trudnej sytuacji.

    OdpowiedzUsuń
  3. za ostatnie zdanie - APLAUZ na stojąco! :D

    OdpowiedzUsuń