Moja Algieria

Algierskie klimaty... czyli migawki z życia polskiej emigrantki

wtorek, 24 listopada 2009

Swiateczny baranek


Co ma wspolnego baranek wielkanocny z barankiem Eid'owym? Ano obaj ląduja na swiatecznym stole :), choc w nieco innej formie.
Poza tym wystepujacy w roli glownej podczas Swieta Ofiarowania (Eid al-Adha) ma wiecej zastosowan
:
- sport: mozna z nim wyjsc na spacer, jesli sztuka trafila sie dosyc mloda to i na jogging,
- zoologia: uczymy szczegolnie mlodsze pokolenie, ze fajna sprawa baranka dokarmiac ale prawo natury dziala na wszystkich i posprzatac tez po nim trzeba,
- fryzjerstwo: okaz mozna wyczesac (nazelowac :)), no i obowiazkowo na grzywke zaaplikowac henne,

- obwieszanie balkonu: nie, nie zywym barankiem :) ale jego niejadalna czescia, czyli sciagnieta skora z wlosiem. Widok to przedni, kiedy maszerujac po osiedlu podziwiamy te, jakze pieknie pachnace i wygladajace ozdoby balkonowe :).
- wyprawka arosy: a tu sie baranek bardzo przydaje - suszy sie
i myje welne, by np. skompletowac pannie mlodej porzadny, dwuosobowy materac.
- i wreszcie kulinaria: wszyskie zjadliwe (na jak dla kogo - glowa na przyklad, fuj!) czesci ciala mozna zgrilowac, ugotowac, usmazyc, w sosie, z kuskusem, ryszta,chrzehszuha, buzylufem (to z wspomnianej glowy) i co tak kto sobie wymysli.


Wszem i wobec (no moze z pominieciem R.I.P. baranka :)) - Saha Eidkum!

poniedziałek, 23 listopada 2009

Znani Algierczycy


Bez sztucznej nogi, klapki na oku, czy chocby kuraka na ramieniu - oto najslynniejszy pirat, jaki grasowal po Morzu Srodziemnym: admiral Barbarossa (zniekształcone Baba Oruç, czyli "ojciec Arudż").
W 1519 roku Barbarossa zdobył Algier i poddał swojej zwierzchności większą część Maghrebu. W swoim państwie sprawował despotyczne rządy, jednak prowadzona przez niego polityka przyczyniła się do rozwoju gospodarczego Algieru. W latach 1521-1534 udało mu się przekształcić Algier w kwitnący ośrodek korsarski. Zbudował też potężną flotę, którą wykorzystywał w pirackich operacjach prowadzonych w interesie Turcji.

No i teraz juz wiecie, skad sie wzial Barbarossa u boku Jonny Deepa w "karaibskich piratach" :).

piątek, 20 listopada 2009

Wojownicze kobiety 'ninja'


Ninja to nick stosowany, zreszta przez samych muzulmanow, na okreslenie zakrytej po uszy (tu - oczy) kobiety-muzulmanki. Nie naleza do wiekszosci na ulicach Algieru, wiec bardziej zwracaja na siebie uwage.

Algierskie niqabki podzielilabym za trzy zasadnicze grupy:

- te, ktore chca - zwykle z pobudek religijnych, wyjatkowo z powodu brakow w urodzie lub zniksztalcenia np na skutek wypadku/ poparzenia, czesciej z powodu niechcianego pryszcza :),
- te, ktore bardzo chca - czesto na przekor rodzinie i to w bardzo mlodym (przedslubnym) wieku,
- te, ktore niezbyt chca - glownie pod presja meza, badz rodziny.
Bywa niestety, ze niqab jest wykorzystywany do zgola innych celow: zebraczki uzywaja go, by pozostac anonimowe, targowe zlodziejki - zeby nie wzbudzac podejrzen. Generalnie jednak niqabki ciesza sie wiekszym szacunkiem - tak kobiet, jak i mezczyzn.

Czy jestem za, a nawe
t przeciw? :). No coz, mimo iz naleze do tej pierwszej grupy (prosze strzelac - z jakiego powodu :)) to zachwalac nie bede. Komus, kto z przyjemnoscia i zadowoleniem nosi niqab nie trzeba tlumaczyc dlaczego; komus, kto nigdy nie sprobowal i uwaza to za idotyzm tez - bo to tak jakby osobie, ktora w zyciu nie widziala "baghsis'a" tlumaczyc jaki ma smak :).
Uchyle jednak niewtajemniczonym rąbka tajemnicy; jak sie zyje z kawalkiem materialu zaslaniajacym twarz? Wiekszosc moich szkolnych kolezanek jest niqabi, wiec musialam stac sie uwaznym obserwatorem, zeby przypadkiem na ulicy do takiej Neili nie powiedziec 'Salam aleikum Fatimo' :). Jak wiec odroznic ninja? Ano po kolorze i fasonie wierzchniego wdzianka (bo traktowany jako plaszczyk nie zmienia sie kazdego dnia :)) torebce, butach, sposobie chodzenia, gestykulowania no i wreszcie glosie. Nie wszyscy jednak wykazuja sie taka bystroscia umyslu:).
Pewnego razu wybralam sie ze szwagrem (jako eskorta :)) na piatkowa modlitwe; mial na mnie zaczekac po zakonczeniu, bo nie znalam dokladnie drogi powrotnej. I jak ten Jas z Malgosia pobladzilismy zupelnie :). Szwagier widziac niqabke - w czarnym wdzianku i brazowych butach, mniej wiecej moich gabarytow: czyli wszystko sie zgadzalo - w otoczeniu kolezanek podazyl za nia, myslac ze to ja. Usmielismy sie, kiedy po pol godzinie czekania sama przydreptalam wreszcie do domu.


Ponizej przedstawiam algierski slowniczek kobiecych krojow (roznie sie nazywaja poszczegolne czesci garderoby, w zaleznosci od szerokosci geograficznej regionu, badz kraju):


- kwadratowa chusta - CHIMAR (nie myslic z 'oslem'; wymowa delikatnie sie rozni:))
- prostokatny szal - SZAL :)

- sukienka/abaya - HIDŻAB
- rodzaj okrycia zaslaniajacy kobiete od glowy do kostek, z otworem na twarz, wykonany zwykle z jednego kawalka materialu - DŻILBAB
- ogromna polac zoltego/bialego materialu, ktory jakims cudem bez agrafek sie utrzymuje - ubierajace to staruszki podtrzymuja go jedna reka pod szyja, druga w pasie, a gole nogi do polowy lydek sa odsloniete :0 - to widoczny na fotce HAJEK
- zaslona twarzy, majaca wyciecia na oczy lub prostokatny kawalek materialu na gumke, ew. bialy, haftowany trojkat (to moda wsrod staruszek) - NIQAB
- zaslona zakrywajaca cala twarz (wykonana z dwoch warstw cienkiego, przewiewnego materialu) - SITAR



Nie moja to broszka, wiec... w telegraficznym skrócie




Algieria- Egipt 1:0 STOP Algierska ulica szaleje STOP Francuska (z duzym procentem Algierczykow) tez STOP Zamieszki - sa ranni STOP Boze, kiedy to sie skonczy? STOP

sobota, 14 listopada 2009

Oblicza wojny


Krwawa plama na kartach niepodleglej Algierii - wojna domowa 1991-2002. Bezposrednia przyczyna - odwolanie drugiej tury wyborow parlamentarnych, w ktorych wygrana (z poparciem spolecznestwa) zapewnila sobie ISF i wprowadzenie przez wojsko stanu wyjatkowego. Dziesieciolecie walk o wladze, masowe emigracje i wiele ludzkich tragedii.

Historia o ktorej chce opowiedziec zdarzyla sie naprawde i na jej przykladzie wyobrazic mozna sobie atmostere tamtych niespokojnych czasow.


"Abdel Kader jak zwykle wyszedl z domu wczesnym rankiem. Idac w kierunku dworca autobusowego rozgladal sie uwaznie, aby nie natrafic na uliczny patrol. Jako kierowca rozklekotanego autobusu ma dzisiaj do pokonania trase Algier- Sidi Musa . Podstawia maszyne - wsrod pasazerow zauwaza Jasina, swojego dobrego znajomego: "Bedzie z kim pogadac" - mysli ucieszony.
Autobus ruszyl. Wyjechal ze stolicy w kierunku Sidi Musa.
Mijajac kolejny gorski zakret Abdel Kader nagle uslyszal potezny huk i wystrzaly z broni palnej. Poczul ostry bol, kiedy jedna po grugiej 9 kul utkwilo w jego ciele - opadajac na kierownice zauwazyl jedynie katem oka Jasina, ktoremu jedna, jedyna kula przedziurawila skron. Kierowca stracil przytomnosc. Nie widzial juz, ze autobus jechal w kierunku przepasci i nie wstrzymywal oddechu jak inni pasazerowie, kiedy utknal pomiedzy dwoma drzewami majac juz przednie kola ponad urwiskiem.
Slyszac uporczywy dzwonek telefonu zona Abdel Kadera przerwala przygotowywanie obiadu dla swojej licznej gromadki. Na same haslo 'napad-maz-szpital' opadla na fotel, przeczuwajac najgorsze. Czekalo ja wiele miesiecy biegania po urzedach w celu otrzymania odszkodowania, czesty glod z powodu braku dochodow i czekanie az pozostajacy w spiaczce maz sie obudzi."

Nie bylam swiadkiem tamtych czasow i teraz wydaja sie takie nierealne. Tylko te dziury po sprzelaninach w scianach wielu domow i opowiesci innych przypominaja o rzeczywistosci tamtych dni.

Na zdjeciu: Policjant, cywil i samochod, ktory 'przezyl' wybuch. Nie kazdemu jednak bylo wtedy do smiechu...

wtorek, 3 listopada 2009

Znani Algierczycy



Buluggin ibn Ziri to zalozyciel algierskiej stolicy (944r. n.e.); ponoc od jego imienia pochodzi nazwa Algieru, moze troche naciagane - arab. al-Dżazair od ibn Ziri, juz bardziej ze stacja TV Al-Dżazira sie kojarzy :).


Rycina przedstawia Algier w 16 wieku n.e. - ciekawe co tam w ogole bylo 6 wiekow wczesniej?

Znani Algierczycy


Abdelhamid Benbadis (1889-1940)

Jedna z czolowych postaci muzulmanskiego odrodzenia i algierskiej opozycji za rzadow kolonialnych, rodem z Konstantyny. W wieku 13 lat znal na pamiec caly Koran, studiowal na uniwersytecie Zeituna w Tunis, odbyl pielgrzymke do Mekki i podrozowal po wielu krajach arabskich. Po powrocie zalozyl Stowarzyszenie Algierskich Uczonych Muzulmanskich, pracowal jako dziennikarz znany z krytyki propagandy faszyzmu i anty-semityzmu; byl tez cenionym wykladowca z zakresu nauk islamu, jezyka arabskiego, literatury i historii.

niedziela, 1 listopada 2009

Jak rozwiazac problem ubóstwa?

"Dosyc!" - powiedzieli ostatnio mieszkancy stolecznego slamsu Dar esz-Szams i wyszli na ulice by zademonstrowac swoje niezadowolenie. Co robia wladze? Zamiast rozwiazac problem wysylaja policje z gazem lzawiacym. Ponizszy raport BBC pokazuje algierska polityke i ekonomie ostatnich lat.

video


Najzabawniejsza moim zdaniem jest wypowiedz Ministra Energetyki siedzacego w skorzanym fotelu swojego eleganckiego gabinetu, mowiacego ze 'wykonalismy kawal dobrej roboty, by rozwiazac problemy mieszkaniowe najbiedniejszych' :).