Moja Algieria

Algierskie klimaty... czyli migawki z życia polskiej emigrantki

czwartek, 15 października 2009

Meczety algierskie

Algierskie meczety to roznorodnosc styli i technik - znajdziemy to budowle wzorowane na architekturze morawidzkiej, ottomanskiej czy andaluzyjskiej, a czasem polaczeniu tych kilku w jednym.


Dżamaa
al-Kabir to glowny (najstarszy) meczet stolicy; zbudowana w 1098r. w stylu architektury cechujacej czasy berberskiej dynastii Almorawidow (X-XI w.n.e.) . Jest to jedna z niewielu budowli w Afryce Pln pochadzacych z tamtego okresu i nadal bedacych w uzyciu.









Dżama al-Dżedid (dosł. Nowy Meczet) nie jest juz za bardzo 'dżadid' bo wzniesiony zostal w 1660r, lecz nazwa pozostala. Zbudowany w ottomanskim stylu, w formie krzyza (ponoc bylo to zartem jego chrzescijanskiego architekta:)), jedynie minaret jest wzorowany na andaluskiej architekturze.





Obecnie chyba najwiekszy meczet w Algierii - to meczet Emira Abdul Kadera w Konstantynie.







Meczet Ketchaoua usytuowany w starej czesci Algieru -tuz przy wejsciu do dzielnicy Kasbah. To jedna z wizytowek stolicy. Z meczetu, datowanego na 1612r zostal zamieniony na katedre Sw. Filipa, po odzyskaniu niepodleglosci powrocil do pierwotnego uzytku.








Wnetrze kopuly glownego meczetu w Tilimsen, ktorego powstanie datuje sie na ok. 1136 AD.





Meczet i slawna szkola koraniczna w Bou Sadaa; stylowany chyba na istambulska Hagie Sofie . Jak na kraj kontrastow przystalo miasteczko Bou Saada slynie tez z... produkcji wina :).






I na koniec - meczet, ktorego nie ma :). A dokladniej - jest, ale w trakcie budowy; ma byc najwiekszym meczetem w kraju i jest usytuowany tuz obok linii brzegowej Algieru: widoki zapowiadaja sie cudne...

2 komentarze:

  1. Piekne, naprawde piekne.
    Nigdy nie bylam w meczecie choc mam nadzieje ze kiedys bede, kiedy bede na to gotowa.
    Ba - w Algierii tez nie bylam, mam nadzieje ze nie zapesze dodajac ze 'jeszcze nie bylam' :) To musi byc niesamowite przezycie - ech! Kto wie co nas spotka za dzien, miesiac, rok :) Sciskam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Inshallah some day Zorko, some day...

    OdpowiedzUsuń