Moja Algieria

Algierskie klimaty... czyli migawki z życia polskiej emigrantki

wtorek, 18 sierpnia 2009

Ramadan: Co sie pije?




Pierwszy napoj przerywajacy calodniowy post to mleko w polaczeniu z daktylem badz z braku laku zwykla woda. Potem juz z gorki - czyli iftar popijamy gazuzami, sokiem badz woda, raczej bez innych opcji. Nastepnie, kiedy zoladek sie nieco rozciagnie znajdzie sie tez troche miejsca na uzupelnienie plynow - zwykle jest to kawa czarna badz z mlekiem, jesli sie upchnie to zagryzc ja mozna ramadanowym ciasteczkiem. Po tym czas juz tylko na "okolo polnocna" herbatke - saharyjska, gotowana z listkiem miety i z tymze w malej szklaneczce serwowana. Na tym koniec wieczornych 'popijawek' i dopiero rano raczymy sie kawa z mlekiem lub kefirem (tzw. lebn) z kuskusem, ktory to swietnie hamuje uczucie pragnienia podczas kolejnego dnia poszczenia. I nie czujac ze rymuje koncze, by zaserwowac rodzinie wieczorna herbatke :).


2 komentarze:

  1. Sarciu..;):) codzień zaglądałam na Twojego bloga i czekałam wpisów.... jak zawsze fajnie sie czyta i z zainteresowaniem....pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzieki Izo za dopingowanie, jak zawsze milo sie czyta twoje komentarze.
    Rowniez od-zdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń