Moja Algieria

Algierskie klimaty... czyli migawki z życia polskiej emigrantki

piątek, 8 maja 2009

Kanarki - algierskie śpiewaki




"Zabieraj te ptaszyska z domu: tylko śmierdziuszą i hałas robią!"- krzyczał swego czasu teść na mojego męża.
Kto by pomyślał, że po 10-ciu latach hall jego domu będzie cały obwieszony klatkami skrzydlatych śpiewaków?:-). Teść uwielbia swoje pupilki; poza ziarnami dokarmia je salatką i jajkami z miodem (nie kanarzymi, tylko kurzymi rzecz jasna) bo ponoć piękniej po tym śpiewają. Ile w tym prawdy nie wiem, bo z ptaszkami nigdy na 'ty' nie byłam - ale faktycznie po tych jajach drą się wniebogłosy :-). Poza tym ptaszki są także ulubieńcami najmłodszych członków rodziny; piesków nie ma, kotki też raczej na wolności, więc pierwszy kontakt dziecka z żywą naturą to właśnie kanarki. Mają one też inne, bardziej praktyczne zastosowanie - przepięknie trelą przed wschodem słońca, a co za tym idzie budzą nas na poranną modlitwę! Nie każdy co prawda je usłyszy; jednym pewnie wyda się to podkładem muzycznym we śnie o raju, innych (jak Assja) trzesienie ziemi nie zbudziło, więc próżno na kuraka liczyć ;-).


W naturalnych warunkach kanarki są chronione przez kolczaste krzewy, pośród których zwykle wiją swoje gniazda; mieszkając z człowiekiem muszą dla własnego bezpieczeństwa przebywać w klatce, gdyż potencjalny Sylvester im nie odpuści. Zagrożeniem dla kanarków pozostawionych w klatkach na balkonie są też więksi 'bracia', którzy nie zwarzając na ptasie pokrewieństwo atakuja maluszki. Najbardziej popularne w Algierii ptaszki to te widoczne na zdjęciach i ogólnie plasują się w 'udomowianej zwierzęcej czołówce" tuż przed królikami, rybkami czy wężami i jaszczurkami ...brrrr.

"Tę piosenkę, te jedyną"... dedykuję wszystkim kanarkom, niezależnie od języka :-).



video

4 komentarze:

  1. Ale ta ptaszyna u góry to szczygieł, a nie kanarek!

    OdpowiedzUsuń
  2. A swieta prawda! :-)
    Szczygielek, czyli arab. mankin. I ponoc to wlasnie jego geny w polaczeniu z kanarzymi daja najlepszy spiewajacy rezultat. Ach ci Algierczycy na wszystko co siedzi w klatce i spiewa wolaja 'kanarki' hehe. Moze zmienie tytul posta na: "Ptaszek w klatce" :-).

    OdpowiedzUsuń
  3. popieram powyzej kolege.... :P:P

    OdpowiedzUsuń
  4. A skąd pewnośc ze kolegę? :)

    OdpowiedzUsuń