Moja Algieria

Algierskie klimaty... czyli migawki z życia polskiej emigrantki

środa, 1 kwietnia 2009

W zdrowym ciele....



To co cwiczymy?
Zdecydowanie najpopularniejszym sportem w Algierii jest pilka nozna. Zarowno dzieci jak i dorosli uwielbiaja ten sport, co widac na ulicach (uwaga przechodnie - cos leci) i w parkach (a niech lata). Mecze - podworkowe i ligowe - sa zazwyczaj rozgrywane w piatki i przyciagaja rzesze kibicow. Mniej spektakularne sporty, jak siatkowka czy pilka reczna rowniez ciesza sie popularnoscia, szczegolnie wsrod mlodziezy szkolnej. Czesto mozna tez spotkac dlugodystansowcow na treningu; poranny bieg po wybrzezu to dla nich codziennosc. No a po co tak biegaja? No a po to, zeby taka Hasiba Boulmerka mogla zdobyc zloty medal olimpijski na 1500m w '92r, a Nourdinne Morcelli w '96r. Algieria ma rowniez swoich championow w szermierce i judo.
Poza oficjalnymi sportami Algierczycy lubia spotykac sie w kawiarniach na partyjce szachow czy domina; kobiety - mimo, iz preferuja 'sporty reczne' typu haftowanie, wyszywanie :-) - tez spotykaja sie we wlasnym gronie na lekcjach areobiku czy w plywalniach. Z kolei na terenach pustynnych duzym zainteresowaniem ciesza sie wyscigi koni i wielbladow, a w gorach mozna nawet pojezdzic na nartach. W okresie letnim najprzyjemniejszym polaczeniem sportu i spotkania rodzinnego sa wypady na plaze; od staruszek po male brzdace - kazdy uwielbia popluskac sie w upalany dzien. Nalezy dodac, ze kobiety zakrywaja sie podczas kapieli i wlasciwie trudno spotkac widoczki, na ktore dziecku trzeba oczy zaslaniac.

Algierskie osiagniecia sportowe:
pilka nozna:
-mistrzostwo Pucharu Narodow Afryki w '90r
-najwieksze wygrane: '73 rok Algieria -Jemen 15:1
-z Polska grali dwa razy i wyniki przemilczmy :-)
pilka reczna:
-5 zwycieztw w Pucharze Afryki
Igrzyska Olimpijskie Pekin 2008
-srebro (mezczyzni) i braz (kobiet!) w judo

Na zdjeciu: 'Maly' prezydent z duzym pucharem :-)

3 komentarze:

  1. Jak zwykle z "duza" szczypta humoru, Sara :D Powiedz no nam kochana, jak to z ta plywalnia i aerobikiem jest - czy rzeczywiscie to sie cieszy popularnoscia wsrod kobiet i czy jest przstepne cenowo dla przecietnej Dziriji?

    OdpowiedzUsuń
  2. No cieszy sie, cieszy wy niedowiarki :-)
    Plywalnia- glownie wsrod kobiet zbyt skromnych lub bojazliwych zeby kapac sie w morzu. Zas areobik, no wiecie szczupla to chce byc kazda, tylko przez te slodycze hmm ciezko. Zbyt drogie zajacia raczej nie sa, choc pewnie zalezy od miejsca. Zeby nie byc goloslownym; moja szwagierka chodzi na areobik (z powodow zdrowotnych), kolezanka ze szkoly, bo chce pare kilo zrzucic. Zadna do kasiastych nie nalezy.

    OdpowiedzUsuń
  3. :D to b. pocieszajace, co piszesz. Mam nadzieje zatem, ze bede mogla skorzystac kiedys z tych dobr insza Allah. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń