Moja Algieria

Algierskie klimaty... czyli migawki z życia polskiej emigrantki

wtorek, 17 marca 2009

Zwroty grzecznosciowe


Co kraj to obyczaj. Nawet z moim niewielkim zasobem slownictwa zauwazylam jakies niescislosci; nie bedac nawet mama zostalam juz tata! Zeby nie wygladalo podejrzanie: na zenska czesc tzw. 'in-laws' i dalszej rodzinki dzieciaki na dowod szacunku mowia TATA, czyli algierska 'ciocia'. Co i rusz gdzies slyszalam a to 'tata Sara' a to 'tata Fatima'. Tyle ze nie na tym koniec zasad saviour vivu- starsza wiekiem doszywana ciotka to juz nie TATA ale HALTI! Mozliwosc popelnienia towarzyskiej gafy wzrasta. Do tego dochodzi rozroznienie pomiedzy wujenka a stryjenka! Jesli pytasz gdzie jest stryjenka Meriem a ona tak naprawde jest wujenka to nikt nie wie o kogo chodzi :-). Dla uproszczenia kto jest kto:
TATA- doszywana ciocia w mlodym wieku
HALTI- doszywana ciocia majaca mlody wiek za soba
AMTI- ciocia od strony ojca
HALTI- ciocia od strony matki (bez wzgledu na wiek :-)
No a jak to dziala w druga strone? Po pierwsze, nie nalezy sie dziwic kiedy starsi ludzie, nawet nieznajomi na ulicy, zwroca sie do ciebie BINTI(corka). Osoby nieznajome w podobnym wieku (wzglednie te, ktore zapomnialy jak masz na imie :-) moga sie zwrocic slowami UHTI(siostra). Jak widac jedna, wielka rodzina.
Typowego zwrotu arabskiego SAIDA czyli 'pani' w ogole prozno szukac. Jesli juz chcemy byc 'kulturalni inaczej' to mozemy powiedziec z francuska MADAME.
Zwroty stosowane do plci brzydszej podam nastepnym razem inshallah, bo tez troche tego jest...

4 komentarze:

  1. w algierie nie ma zwrotu SAIDA bo ten kraj nie jest całkowite kraj arabski jak inne kraje arabski.algieria została zaarabizowana przez islam,to jest kraj berberow.

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro uhti i binti funkcjonuja, madame rowniez -to gdzie przecietny Polak doszuka sie kraju berberow?;)
    Polanie tez kiedys zostali schrystianizowani i jakos nie rozpaczaja z tego powodu, patrzac z nostalgia na lata sprzed 966r.n.e. :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam .
    Mam pytanie i nie wiem gdzie szukać odpowiedzi , więc zapytam wprost.
    mam zamiar pobrać się w Tunezji z moim ukochanym który jest Algierczykiem. potrzebuje informacji o tym jakie dokumenty będą mi potrzebne? Czy muszą byc tłumaczone na jezyk arabski ? jak najlepiej załatwić sprawę ślubu? będę wdzięczna za odpowiedz .POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam .
    Mam pytanie i nie wiem gdzie szukać odpowiedzi , więc zapytam wprost.
    mam zamiar pobrać się w Tunezji z moim ukochanym który jest Algierczykiem. potrzebuje informacji o tym jakie dokumenty będą mi potrzebne? Czy muszą byc tłumaczone na jezyk arabski ? jak najlepiej załatwić sprawę ślubu? będę wdzięczna za odpowiedz .POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń